strona główna > Działo się > Klub Konesera > XIII KK: Koniec świata z Merlotem

XIII KK: Koniec świata z Merlotem

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Marian Jeżewski

data publikacji: 2007-03-27

data aktualizacji: 2007-03-28

 



Zobacz także...

Miłośnicy Merlota wreszcie doczekali się. XIII Klub Konesera zdominowany został przez wino z tego właśnie szczepu. Ma on wielu wielbicieli ponieważ jest w większości trunkiem łagodnym, przez co łatwym w piciu. Niektórzy znawcy boczą się na niego („jeśli to Merlot, to ja wychodzę...” – mówił bohater filmu „Bezdroża" zapominając, że najdroższe czerwone wino świata, Château Pétrus, to przecież nic innego, tylko 100% Merlot).

Na naszą ocenę czekały:
1. Château Moulin de Cantelaube 2004 z Francji - 76 zł,
2. Vincze Egri Merlot 2002 z Węgier - 49 zł,
3. Desmonta Merlot 2003 Arcole Riserva z Włoch - 69 zł,
4. Castel Pujol Merlot de Reserva 2003 z Urugwaju - 49 zł,
5. Yellow Tail Merlot 2004 z Australii - 39 zł.

Dla przeciwwagi merlotowym subtelnościom, klubowe spotkanie kupażowane zostało dreszczykiem emocji związanym z mającym za niedługo nastąpić końcem świata. „Proroctwo Oriona”, widmo przebiegunowania Ziemi, kalendarz Majów kończący się na roku 2012 i naukowe wyliczenia co do wyjątkowego położenia Układu Słonecznego w Galaktyce (właśnie za pięć lat) – wszystko to, rzeczywiście, mogło straszyć.
Lecz mimo wywołującego gorące dyskusje widma apokalipsy, staraliśmy się skoncentrować na degustacji. Możliwość porównania wielu Merlotów naraz, to okazja, jaka zbyt często się nie trafia i trzeba było ją wykorzystać.

Dla mnie najlepsze było wino z Bordeaux. Wszak to ojczyzna Merota. Prawdopodobnie tutaj przyszedł on na świat. Stare źródła wskazują, że winorośl ta pochodzi z regionów St. Emilion i Pomerol. W apelacji Pomerol powstaje wspomniany na wstępie Pétrus. Château Moulin de Cantelaube było miękkie, aksamitne z delikatnymi aromatami leśnych jagód i jeżyn, miłe dla podniebienia, zdawać się mogło, że wręcz słodkie, eleganckie, ale żywe.

Bardziej dostępny cenowo Merlot z Egeru robi wrażenie wręcz klasycznego. Warto mieć go pod ręką dla niespodziewanych gości. Producent Vincze Béla już w pierwszym roku działalności zyskał duże uznanie w Bordeaux. Widać, że w królestwie Egri Bikavera można robić także ciekawego Merlota. Mniej subtelny od swojego kuzyna z Francji, bardziej charakterny, ziemisty, lekko taniczny, przyjemny w ustach.

Pozostali, to przedstawiciele: Włoch i Urugwaju – wyraziści, z większą, ale dobrze wyważoną kwasowością (może włoski smak bardziej wygładzony), i „Żółty Ogon” z Atypodów – poddymiony, trochę czekoladowy, z goździkiem w tle – robiący karierę w naszym kraju (narażę się: beze mnie).

Merlot przyjął się dobrze we wszystkich „winnych” częściach świata. Nic dziwnego, to szczep łatwo asymilujący się w różnych warunkach klimatycznych i na różnych glebach. Dojrzewa szybciej, przez co jest mniej narażony na załamania pogody późną jesienią. Dzięki swojej łagodności chętnie wykorzystywany do łączenia ze szczepami ostrzejszymi. Jeden z popularniejszych to kupaż z Cabernet Sauvignon.

Sugestywne wizje zagłady skutecznie zaciemniały nam barwę wina. Chociaż są też wersje optymistyczne, zwłaszcza dla tych, którzy mają czyste sumienie. Polska ma szansę mieć duży udział w ratowaniu Ziemi. Przewidział to już ojciec Klimuszko. Jest o tym mowa w ciekawej lekturze - „Przebudzenie Cheopsa”, która daje nadzieję i wlewa trochę więcej ciepła w serca. Mimo, że prowadzący część „katastroficzną” Jarek Gibas, starał się na zakończenie wykazać, że nie ma tak naprawdę czego się obawiać, to na pytanie o podsumowanie cech wspólnych wszystkich degustowanych win: „z czym Państwu będzie kojarzył się Merlot?” – większość odpowiedziała chórem: „z końcem świata!”

XIII Klub Konesera odbył się 25 marca 2007 roku w katowickiej winarni „Burgundia”

Foto: DM



Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~dee dee zgłoś naruszenie zasad

dodano: 16:47, 29.03.2007


za mojego, 36-letniego życia, to już chyba z 10...

02.

~jan zgłoś naruszenie zasad

dodano: 14:13, 29.03.2007


czy ktoś może wie ktory to juz koniec świata????????

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 



nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio