strona główna > Działo się > Degustacje > Winna Alzacja i Hermitage

Winna Alzacja i Hermitage

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Marian Jeżewski

data publikacji: 2005-03-17

data aktualizacji: 2007-02-13

 



Zobacz także...

„Gdzie się tylko da wykopujemy kościotrupy i różne garnki, by stwierdzić jak wyglądaliśmy przed 1000 lat” – stwierdził pewien uczeń. Z pewnością inaczej ubieramy się, przemieszczamy, mamy inne garnki, ale upodobanie do dobrych trunków jest niezmiennie takie samo. Wśród tysięcy gatunków win pochowanych w winnicach całego świata poruszamy się jak archeolog w Dolinie Królów. Nasze odkrycia są równie cenne, a może nawet cenniejsze, bo mają bezpośredni wpływ na samopoczucie. Jest jednak pewien szkopuł - nie lubimy wyrzucać pieniędzy. Butelka może posiadać ładniejszą lub brzydszą etykietę, mniej lub bardziej istotne informacje, ale nie spotkałem jeszcze napisu „To wino na pewno polubisz, a jak nie, to do dwóch tygodni zwracamy pieniądze!”. Więc nie ma innego sposobu – trzeba próbować osobiście. 
Niestety zdarza się, że otwarcie butelki można porównać do odbezpieczenia niewypału. Niekoniecznie życiu, ale zdrowiu na pewno zagraża. Na szczęście sprytni producenci win proponują degustację.
Degustacja pozwala na subiektywną ocenę zawartości przy ograniczonym do koniecznego minimum ryzyku finansowym. Idealna degustacja, to taka, której koszty sprowadzają się do poświęconego czasu. W świecie win to jednak rzadkość. Ponieważ wartości są abstrakcyjne, a ceny konkretne, dobrze jest dopasować te drugie do portfela – zawsze coś ciekawego się znajdzie. Degustacja wina to także spotkanie towarzyskie. Na takie właśnie zaprosił nas Stanisław Kołodziej, gospodarz katowickiego Domu Wina. Na odkrycie swoich uroków czekały Alzacja i Hermitage.

Nasze poszukiwania skoncentrowały się na:

Alzacja
•    Sylvaner Domaine, Riefle AC Alsace 2003
•    Pinot Gris Domaine, Riefle AC Alsace 2003
•    Gewurztraminer, Riefle AC Alsace 2003
•    Riesling, Riefle AC Alsace 2002
•    Pinot Gris, Grand CRU Steinert, Riefle AC Alsace 2002
Hermitege
•    Crozes - Hermitage, Cave de Tain l'Hermiatge, AC Crozes Hermitage 2002
•    Saint - Joseph, Cave de Tain l'Hermiatge, AC Saint Joseph 2001/2002
•    Cornas, Cave de Tain l'Hermiatge, AC Cornas 2001

Przewodnikiem po Alzacji był Jean-Claude Rieflé – właściciel winnicy Domaine Riefle. Jest reprezentantem już ósmego winiarskiego pokolenia  - w 1830 roku  rozpoczął działalność pierwszy winiarz rodu. Jean-Claude opowiadał ciekawie i z humorem, prezentując kolejne wina... Podążając za jego opowieścią, przechadzamy się po zboczach Wogezów, dotykamy skąpanych w słońcu winnych krzewów, przez nasze usta przepływają złociste płyny o aromacie białych kwiatów, ziół wiosennych, owoców leśnych, smaku cytrusów, delikatne, zrównoważone i z nerwem. Rozbijamy piknik – ryby, oliwki, trufle, białe mięsa z grilla. Jest ciepło i przyjemnie... Już wiemy, które wino nas najlepiej odstresuje, które powinniśmy spożyć przed pójściem do szefa po podwyżkę, a które to symbol równouprawnienia kobiet i mężczyzn.

Z doliny Rodanu, gdzie założona została w 1933 roku winnica Cave de Tain l’Hermitage dotarł do nas Benoît Fontaine. On, dla równowagi zachwalał nam wina czerwone – odmiany syrah.  Taniczne, korzenne i z charakterem. Miło jest podziwiać piękny rubinowy kolor. Do tego zajadamy pyszne pleśniowe sery – w kameralnej, sympatycznej atmosferze winiarni, wśród setek otaczających nas butelek, przy kominku i po przetestowaniu ośmiu win – czujemy się znakomicie.
Tak sobie myślę, że do czegoś powinienem się przyczepić... No tak, jest coś. Francuzi mogliby poczuć oddech konkurencji i chociaż trochę zweryfikować swoje ceny. Rozumiem, że nie wzięły się one z sufitu, lecz jednak da się bez trudu w podobnej klasie win znaleźć tańsze...
A co z odkryciami? Oczywiście, są! Subiektywnie polecam: z win białych Gewurztraminer – niezwykłe aromaty kwiatów: róży i fiołków, i korzenne, świeże w smaku, z wrażeniem lekkiej ilości cukru, nuty mandarynek i wieczoru w Nowym Orleanie. Cena klubowa 59,95 zł.,  z win czerwonych Saint-Joseph – pycha za jedyne 91,57.

Spotkanie Klubu Domu Wina odbyło się w Katowicach 16 marca 2005 roku

Foto: Marian Jeżewski

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~Jacek Bankiel zgłoś naruszenie zasad

dodano: 19:37, 20.03.2005


Już kolejny raz wraz z kolegami uczestniczyłem w degustacjach u Ewy i Stasia. Rewelacyjny klimat, wina zawsze starannie dobrane a wiedza gospodarzy prowokuje do kolejnych odwiedzin, co też czynię z radością. Zwyczajowo pozdrawiam, do następnego razu.

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 



nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio