strona główna > Działo się > Degustacje > Portugalia zawitała do Burgundii
autor: Wiktor Żelazny
data publikacji: 2005-05-28
data aktualizacji: 2007-02-13
Zobacz także...
Od dwóch lat organizowany jest w Polsce Festiwal Win Portugalskich. Do tej pory uczestniczyli w nim smakosze z Warszawy i Krakowa, jednak za sprawą Filipy Pato, córki najbardziej znanego producenta portugalskiego, II Festiwal Win Portugalskich zawitał także do Katowic, do winiarni „Burgundia”. Dzięki temu mogliśmy skosztować wielu trunkuów tamtego regionu, m.in. firm: LUIS PATO, NIEPOORT, ALORNA, HERDADE de ESPORAO oraz CASA ERMELINDA FREITAS.
„Tego, czym jesteśmy, nie można wyrazić słowami, ani zawrzeć w książce” – tak o swoim kraju i rodakach napisał, jeden z największych portugalskich poetów, Fernando Pessoa. I miał rację, bo Portugalia, choć nieduża, jest niezwykle ciekawa. Na odwiedzających czeka tam wiele niespodzianek i odkryć: od surowych szczytów i tarasowych plantacji winorośli na północy, aż po dzikie plaże, falisty krajobraz wzgórz i szeroki horyzont na południu. To także ojczyzna zagorzałych podróżników i odkrywców - to oni, sławni w świecie żeglarze, wytyczyli nowe morskie szlaki na Wschód i Zachód. My zaś, idąc tym tropem, także oddaliśmy się pasji odkrywania, ale zamiast mórz i lądów, odkryliśmy smak win portugalskich.
W podróż po tamtejszych winnicach zabrali nas Filipa Pato i Manuel Majoral, którzy spotkanie z bardzo ciekawymi, ale i niełatwymi trunkami rozpoczęli od Maria Gomes 2004 Luis Pato, półwytrawnego, białego i bardzo lekkiego wina, ze stłumioną owocową nutą, o dobrej kwasowości i sporym potencjale, który sugeruje, że wino, wyprodukowane w 100% ze szczepu Maria Gomes, jeszcze się rozwinie. Zaznaczyć tu wypada, że Luis Pato jest bezdyskusyjnym liderem winiarstwa portugalskiego i mistrzem tradycyjnej, czerwonej odmiany szczepu Baga. Zrewolucjonizował jej winifikację i jako pierwszy wprowadził na szeroką skalę odszypułkowanie gron i staranną kontrolę temperatury fermentacji.
Drugim degustowanym winem było czerwone, wytrawne Mimoza 2002, jako trzecie ocenialiśmy natomiast Quinta das Sete Encostas 2003 DOC Alenquer - bardzo wytrawne, mięsiste wino, dość harmonijne i pachnące, któremu jednak należy się kilka miesięcy spokojnego leżakowania. Zrobione zostało z autochtonicznych szczepów portugalskich: Castelao, Camarate, Timta Miuda oraz Preto Martinho.Czwarte wino, Ensaios FP 2003 VR Beiras, to „dziecko” samej pani Filipy. Ta młoda kobieta, nieodrodna córka ojca i Mistrza, starannie przygotowywała się do przejęcia rodzinnej tradycji ,pasji i kunsztu. Po skończeniu studiów, zdobywała doświadczenia winiarskie w Bordeaux (Chateau Centenac Brown ), w Argentynie (Flinca Flichman) i Australii ( Leuwin Estate). Od 2001r. robi własne wina w rodzinnym regionie Beiras.
Zaczęła od eksperymentalnej serii Ensaios F P („ensaios” w języku portugalskim oznacza „ćwiczenia”, „próby”), która od samego początku zyskała spore uznanie. Autorskie wina Filipy, to dla wielu uczestników degustacji, prawdziwe odkrycie tego popołudnia. Trunek wypełniony niemal po brzegi owocową nutą, dobrze rozwijający się, ma przed sobą świetlaną przyszłość. Niestety, nie jest dostępne jeszcze na polskim rynku. Nam jednak udało się pozyskać 6 butelek tego wina z autografem Filipy Pato na etykiecie.
Kolejne degustowane wino pochodziło natomiast z dorobku samego Luisa Pato, było to Quinta do Ribeirinho 1a Escolha z 2000 roku - czołowe cuvee tego producenta, mieszanka szczepów Baga i Turiga Nacional, z mocno wyczuwalną porzeczką i podparte nutą beczki. Dobra koncentracja wróży temu winu długowieczność.
Ostatnim kosztowanym winem było słodkie, wzmocnione wino JP Moscatel Colheita DOC Setubal, uznawane przez wielu koneserów za najlepsze moscatel na świecie. Niewątpliwą zaletą tego trunku jest to, że możemy go przechowywać trochę dłużej, niż zwykłe wino, ponieważ zawiera aż 17% alkoholu.
Koniec niedzielnej degustacji nie oznaczał końca przygody z Portugalią. Na najwytrwalszych czekała jeszcze niespodzianka – możliwość samodzielnego odkrywania smaków przy kolejnych białych, czerwonych i różowych winach. Jak na prawdziwy festiwal przystało.
Degustacja win portugalskich odbyła się 22 maja 2005 roku. Patronat nad II Festiwalem Win Portugalskich objęła Ambasada Portugalii oraz firma Atlantika Sp. z o. o.
Foto: ARC
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
02.
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć


Restauracja. Kuchnia międzynarodowa.Informacje podane przez właściciela:Wnętrze Bazaar Restaurant and Bar zostało urządzone z klasyczną..
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio