Gérard Depardieu

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Bożena Kowalska

data publikacji: 2005-12-29

data aktualizacji: 2008-06-07

 



Zobacz także...

Aktor, producent, reżyser, znawca win i smakosz, czerpiący z życia „pełnymi garściami”. Jak sam o sobie mówi – „Obfitość. Przesada we wszystkim. Mam bulimię na życie. Życie jest piękne i korzystam z tego. Mam żelazne zdrowie, a poza tym rany na mnie szybko się goją. W sensie dosłownym i przenośnym. Gdyby ktoś zjadł połowę tego, co ja potrafię w siebie wepchnąć, rozchorowałby się”.
Nieumiarkowanie aktora odbiło się zresztą na jego zdrowiu, kiedy zgłosił się do szpitala na rutynowe badania kontrolne, okazało się, że ma poważne problemy z sercem i konieczna jest operacja wszczepienia bypassów. Od tej pory Depardieu musiał zdecydowanie ograniczyć dzienne spożycie np. wina - w najlepszych czasach pił nawet do 6. butelek, teraz zmniejszył tę ilość o połowę. „Wiele się nauczyłem odkąd przeszedłem zawał serca. Przeszedłem na dietę i nie piję już tyle, co kiedyś. Od tamtego czasu już nie podjadam nic na boku, ale czasami zdarza mi się, że wypiję nieco więcej niż powinienem. Moja praca bywa męcząca i tracę umiar” – przyznaje aktor.
Poza aktorstwem wielką pasją Gérarda Depardieu jest wino. Najchętniej pija cabernet sauvignon lub cabernet franc z własnej winnicy w dolinie Loary. Sam także zajmuje się uprawą winorośli i produkcją win. Od początku lat 80. XX wieku inwestuje pieniądze w ziemię i kupuje winnice w różnych regionach Francji (w winnicy nad Loarą w Tigne-in-Anjou produkuje 250 tys. butelek rocznie), dzierżawi winnice w Algierii i Maroku, a razem ze znanym biznesmenem Bernardem Magrezem prowadzi firmę La Clé du Terroir (Klucz do Ziemi), która sprowadza wina z różnych zakątków Europy oraz Argentyny. Ostatnio aktor zainteresował się także jedną z winnic w węgierskim Egerze, kupił również winnice w dolinie Douro w Portugalii.
Warto w tym miejscu dodać, że jedno z win produkowanych przez francuskiego aktora można dostać w Polsce – to Cuvée Cyrano z Chateau de Tin.
 
Od wina do wybornej kuchni droga niedaleka, więc nic dziwnego, że ten miłośnik wszystkiego, co dobre zajął się również gotowaniem. Posiada dwie restauracje. Jedna z nich to „La Fontaine Gaillon”, znajduje się w paryskiej II dzielnicy i można tam zjeść typowe dania kuchni francuskiej.
Dla tych, którzy nie wybierają się do Paryża i nie będą mogli skosztować specjałów w restauracjach gwiazdora, mamy dobrą wiadomość – niedawno ukazała się książka kucharska autorstwa Gérarda Depardieu pt.: „My Cookbook”, w której znalazło się wiele przepisów aktora. Można więc przyrządzić sobie na śniadanie królika w galarecie, zamknąć oczy i przenieść się wprost do stolicy Francji, bez męczących i kosztownych podróży.

Dzisiaj majątek aktora jest imponujący, jednak nie zawsze tak było. Depardieu pochodzi z bardzo biednej rodziny, był jednym z siedmiorga dzieci niepiśmiennego ślusarza z małego miasteczka Châteauroux. W jego rodzinnym domu posiłki były dość skromne - jadano głównie koninę, płuca świni oraz jeże, które  ojciec znalazł w lesie. Jako 16 – letni chłopiec Gerard opuścił miasteczko, w którym zresztą nie miał najlepszej opinii i wyruszył do Paryża. Wcześniej zajmował się przemytem z żołnierzami amerykańskimi z bazy w Châteauroux, siedział trzy tygodnie w więzieniu za kradzież samochodu, pomieszkiwał przez jakiś czas z dwiema prostytutkami, którym zapewniał ochronę. Postanowił jednak zerwać z dotychczasowym życiem. Karierę aktorską rozpoczął w niewielkim teatrze objazdowym "Cafe de la Gare", gdzie grał razem z Patrickiem Dewaere i Miou-Miou. W kinie debiutował w roku 1965, ale zauważono go dopiero w filmie „Les Valseuses” (1974), w którym stworzył nowy typ bohatera w kinie francuskim. Od tamtej pory zagrał w ponad 100. filmach.

Gérard Depardieu
Urodził się 27 grudnia 1948  w Châteauroux we Francji.
Zadebiutował rolą w krótkometrażowym „Beatnik et le Minet”, jednak przełomowy okazał się dopiero rok 1974 i film Bertranda Bliera „Les Valseuses”. Próbował sił w kinie brytyjskim („Skok życia”), włoskim („Streghe verso nord”, „Tutto l’amore che c’e”), rosyjskim („Zazdrość bogów”) i wielu koprodukcjach międzynarodowych („Księga Diny”, „CQ”). Współpracował z najlepszymi twórcami: grał u Kennetha Branagha („Hamlet”), Ridleya Scotta („1492: Wyprawa do raju”), Bernardo Bertolucciego („Wiek XX” ), Petera Weira („Zielona karta”). Zagrał także w filmie Andrzeja Wajdy  „Danton” (1983).
Dwukrotnie  nagrodzony został Cezarem – francuskim odpowiednikiem Oscara, za filmy:  „Ostatnie metro” z 1980 roku i „Cyrano de Bergeraca” z 1990 roku  (za ten film otrzymał również do Oscara). W 1992 roku przewodniczył jury Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes, co potwierdza jego pozycję w świecie filmu.
Zajmuje się również reżyserią („Świętoszek”, „Most pomiędzy dwoma rzekami”) oraz produkcją filmową. W 1996 roku Jacques Chirac odznaczył go Legią Honorową.


Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~iza zgłoś naruszenie zasad

dodano: 10:21, 30.12.2005


A Polska ma Marka Konrata, również wielki smakosz i koneser win. Nie wspomnę, że jest o wiele przystojnieszy.

02.

~Nos zgłoś naruszenie zasad

dodano: 12:55, 30.12.2005


Nie wiem czemu ale kiedy patrze na nos tego aktora to mam dziwne skojarzenia :)

03.

~Ciekawski zgłoś naruszenie zasad

dodano: 15:07, 25.01.2006


Nosie -może coś więcej o tych Twoich skojarzeniach -"gdy patrzę na jego nos " to.........:)

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 



katalog lokali

Pod Drewnianym Bocianem

Restauracja, kuchnia włoska, węgierska i polska.Restauracja z pizzerią na szyldzie rzadko kiedy budzi moje zainteresowanie. Inaczej jest, kiedy..

czytaj dalej


nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio