Spaghetti wg Lindy

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Marek Wyciślok

data publikacji: 2006-08-22

data aktualizacji: 2008-06-07

 



Zobacz także...

Są w życiu sprawy, które zaczyna się rozumieć dopiero z upływem lat. To wiedza, która jest niezrozumiała dla młodszych i nie ma na to rady. Bez znaczenia jest także fakt, że prawda, którą się odkrywa z biegiem lat  bywa często banalna, bo w konsekwencji okazuje się, że takie zdobywanie dojrzałości przypomina odkrywanie lądów już dawno odkrytych.

Tak też stało się z Bogusławem Lindą. Przez lata uważanym  za największego twardziela i zarazem największą gwiazdę polskiego kina. Dziś już  nie musi się  ścigać i udowadniać, że jest największy i najlepszy. Może delektować się życiem, spędzając czas z rodziną i sprawdzonymi niejednokrotnie w ekstremalnych warunkach przyjaciółmi, przygotowując dla nich oryginalne potrawy, oparte na przywiezionych przepisach z licznych podróży po świecie.

Jak sam mówi: - Aktorstwo staje się zabawne dopiero wtedy, gdy człowiek może decydować o własnym losie, dyktować warunki, narzucać własny styl. Do tego dochodzą nieliczni, mnie się udało.
Bez wątpienia swój sukces zawodowy przekuł także na finansowy i dziś zaliczany jest do  najbogatszych aktorów w Polsce. Mieszka w podwarszawskim Komorowie, jeździ jaguarem, ma swoją strzelnicę i największy w Polsce stół bilardowy. Ale nie zawsze tak było różowo. I, o dziwo, można o tym przeczytać w książce kucharskiej! ,,Spaghetti dla samotnego mężczyzny,”, bo o niej tu mowa, (w 2005 nominowana do Oskarów Kulinarnych w kategorii książka) nie jest tylko zestawem  przepisów kulinarnych, bo jak twierdzi jej autor: w kuchni, jak w sztuce, trzeba sobie pozwolić na fantazję. I przyznać przed sobą, że wszystko już było – tak, jak w literaturze lub filmie. Dlatego nie wymyśla zupełnie nowych przepisów, tylko nadaje swój sznyt już istniejącym. - Ważny jest uśmiech nakarmionych przyjaciół i domowników. Tylko to jest ważne…- twierdzi artysta.

Złośliwi twierdzą, że książka została napisana z braku filmowych propozycji. Ale uważny czytelnik od razu zauważy, że „Spaghetti…” ukazuje zupełnie inną twarz Bogusława Lindy. Żyjąc w czasach, w których przyjaciel okazuje się wrogiem, lepiej pewnych tajemnic nie wyjawiać. Tym bardziej może wydać się zaskakująca szczerość autora i chęć rozliczenia się w niej  z dotychczasowego życia. Pisze o dzieciństwie, nie zawsze łatwym, o przyjaźniach z młodości. Po raz pierwszy wyznał także, jak bardzo tęsknił za swoją żoną Lidią Popiel, gdy w męskim gronie żeglował po dalekich morzach, co łączy go z Markiem Kondratem poza kilkoma filmami i wspólnie prowadzoną Prohibicją, a co z Depardieu. Co skłoniło go, by w stanie wojennym wrócić z Francji do Polski. Wielu koneserów win zaskoczy zapewne wyznanie Lindy, że zdarzyło mu się delektować Sofią. Ale w jakich okolicznościach i kiedy to powiedział, dowiecie się Państwo z książki...

Bogusław Linda "Spaghetti dla samotnego mężczyzny", W ydawnictwo: Marek Łebkowski, Grudzień 2004.

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~piotr zgłoś naruszenie zasad

dodano: 11:54, 22.08.2006


Boguś, to fajny gość! Koniecznie muszę przeczytać tą książkę!

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 



nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio