Tłusty czwartek

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Marek Wyciślok

data publikacji: 2007-02-15

data aktualizacji: 2009-02-20

 



Zobacz także...

Jedno jest pewne, w takim dniu nie można liczyć kalorii. Na każdym kroku człowiek jest kuszony pączkami i bynajmniej nie chodzi tu o pączki kwiatów, a o słodziutkie, posypane cukrem pudrem lub lukrowane pączki usmażone w głębokim tłuszczu. Według statystyk przeciętny Polak w tym dniu zjada 2,5 pączka, co pozwala cukiernikom nieźle zarobić.

Wbrew ogólnej opinii pączek nie jest naszą rodzimą specjalnością, ale jak dowodzą znawcy tematu pochodzi z kuchni arabskiej. Z kolei inni twierdzą, że historia pączka rozpoczęła się w starożytnym Rzymie. Tam ostatnie dni karnawału były czasem zabawy, obfitego jedzenia i picia. Wszyscy wtedy zajadali się tłustymi potrawami, a w szczególności pączkami. Pierwsze pączki w Polsce również zwane blinami lub babałuchami, w niewielkim stopniu przypominały dzisiejsze. Wprawdzie smażono je na smalcu, ale zrobione były z chlebowego ciasta i nadziewane słoniną. Podawano je z tłustym mięsiwem i suto to wszystko zapijano wódeczką.

Jak głosi stare polskie porzekadło „powiedział o tym Bartek, że dziś Tłusty Czwartek, a Bartkowa uwierzyła, dobrych pączków nasmażyła”. Tłusty Czwartek to ostatni czwartek przed Wielkim Postem. W tym dniu tradycyjnie ,,dozwolone" jest obżarstwo (zwyczaj ów wziął się stąd, że podczas przednówku często nie było czym karmić zwierząt i trzeba je było zatem zjeść).

Swoje słodkie oblicze pączek przybrał w wieku XVI. Wówczas to na mieszczańskich stołach pojawiać się zaczęły racuchy, bliny i pampuchy. Sam pączek „zaokrąglił się” na przełomie XVII i XVIII wieku. Pisał o nim polski historyk i pamiętnikarz, ks. Jędrzej Kitowicz już XVIII w „Opisie obyczajów..”: miejski pączek (chluba wileńskich i warszawskich cukierników) „był tak pulchny, że ścisnąwszy go w ręku, znowu rozciąga się do swojej objętości, a wiatr zdmuchnąłby go z półmiska” Wiejski pączek był twardszy i - cytując dalej Kitowicza - „specjałem tym można było nabić niezłego guza i podsinić oko”.

Pączek ma w Polsce ugruntowaną pozycję, po kiełbasie i bigosie jest chyba najbardziej rozpoznawalnym naszym towarem eksportowym. Dlatego też nie może dziwić fakt, że po pączka sięgają także specjaliści od wizerunku. Latem 2005 roku w Berlinie można było zobaczyć bilbordy z zaproszeniem na pączki do Poznania. Podobno z wielkim sukcesem.

I mimo, że przeciętnie pączek liczy aż 226 kalorii, każdy łasuch nie wyobraża sobie Tłustego Czwartku przynajmniej bez jednego zjedzonego pączka. Warto też pamiętać, że według jednego z przesądów, jeśli ktoś w Tłusty Czwartek nie zje ani jednego pączka nie będzie się mu wiodło. Inne wierzenie z kolei mówi, że podczas przyrządzania pączków nadziewało się niektóre migdałem lub orzechem. Wierzono, że kto na nie trafi, będzie miał w życiu szczęście. Tylko gdzie takie pączki kupić…?

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~iza  (IP: 83.24.229.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 13:46, 18.02.2009


A moja mama robi jutro czyli w tłusty czwartek pączki, nie kupujemy więc tylko będziemy jedli domowe pączuszki, Jeszcze się wieć robi pączki, a nie tylko kupuje gotowe, te domowe są reż o wiele smaczniejsze!

02.

~psinco  (IP: 83.3.98.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 09:51, 04.02.2008


A ja myślałem, że Wisienka zeszła już na psy... :)

03.

~helenka  (IP: 88.43.127.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 21:26, 31.01.2008


anga zgadzam sie, w Wisience wszystko jest dobre a jaki klimat:D

04.

~Anka zgłoś naruszenie zasad

dodano: 22:16, 15.02.2007


Najlepsze pączki są w Gliwicach - i to nie u Blike'go, ale w starej, komunistycznej Wisience na Zwycięstwa:)

05.

~Viktoria zgłoś naruszenie zasad

dodano: 17:07, 15.02.2007


Moim zdaniem lepsze paczki w Imielinie ma Stadler ... Ale to zalezy jaki komu smakuje ...
Najlepsze i tak są domowe ... Tylko czy jeszcze ktos w obecnych czasach robi takowe ??

06.

~solar zgłoś naruszenie zasad

dodano: 16:16, 15.02.2007


Ciekawe czy ktoś w tym roku pobije katowicki rekord z 1992 roku inż Jana Bociana. Rekordzista zjadł wtedy za jednym posiedzeniem 29 pączków i został obwołany królem Pączkiem. No to chwalcie się kto ile dziś zjadł? Ja dwa jeden z czekoladą, drugi z budyniem. p.s. Najlepsze pączki ma Szkółka z Imielina:)

07.

~Miko. zgłoś naruszenie zasad

dodano: 11:10, 15.02.2007


Takie pączki z "dobrą wróżbą" można kupić w renomowanych cukierniach i... zamówić u Mamy:)

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 



katalog lokali

Zajazd Pod Czarnym Kogutem

Restauracja.Informacje podane przez właściciela:Zajazd pod Czarnym kogutem położony jest w Bieszczadach w miejscowości Czarna Góra,..

czytaj dalej


nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio