strona główna > Dla ciekawych świata > Święta kulinarne i nie tylko > Święto Dziękczynienia
autor: Halina Kumor
data publikacji: 2008-11-25
data aktualizacji: 2008-11-27
Zobacz także...
Korespondencja własna z USA
Tylko jedno święto w roku sprawia, że Amerykanie przemierzają tysiące kilometrów, by zjeść uroczysty obiad wraz z rodziną. Ten dzień łączy ludzi, godzi poróżnionych i zwaśnionych, sprawia, że ludzie przebaczają sobie wzajemnie wszelkie winy. To święto można porównać tylko do naszej polskiej Wigilii, której tutaj w Stanach się nie obchodzi. To piękne, rodzinne święto - „Thanksgiving Day" czyli Święto Dziękczynienia - Amerykanie obchodzą zawsze w ostatni czwartek listopada, aby podziękować Bogu i sobie wzajemnie za mijający sezon, za wszystko, co spotkało ich w ostatnim roku.
Jest to tradycja zapoczątkowana przez legendarnych pielgrzymów, którzy przybyli z Anglii do Plymouth na statku „Mayflower", w grudniu 1620 roku. Mroźna zima i brak pożywienia sprawiły, że część z nich zmarła. Pozostali utrzymali się przy życiu tylko dzięki pomocy Indian z plemienia Wampanoagów. Zimą Indianie dzielili się z pielgrzymami swoimi zapasami żywności, a wiosną pokazali jak uprawia się kukurydzę, dynię i rośliny strączkowe. Wdzięczni pielgrzymi, po bardzo obfitych jesiennych zbiorach, postanowili podziękować czerwonoskórym przyjaciołom. Zaprosili ich do wspólnego świętowania. "The first thanksgiving feast" czyli pierwszy dziękczynny festiwal trwał trzy dni i jedzono głównie kaczki, gęsi, dziczyznę, ryby oraz warzywa, wśród których królowała gotowana dynia i kukurydza.
Wraz z upływem lat zmieniał się zarówno charakter tego święta, jak i jego menu. Dzisiaj żaden Amerykanin nie jest w stanie wyobrazić go sobie bez pieczonego indyka, mimo, iż nie jedzono go w początkowych latach wspólnego świętowania. Tradycja kształtowała się powoli wraz z postępem techniki i wszystkim, co wymyślili handlowcy, by obchodzić ją pięknie i bardzo uroczyście. Najczęstszymi symbolami Święta Dziękczynienia są: róg obfitości, dynia, kolba kukurydzy czy też różnokolorowe jesienne liście. Nie tylko obrusy na świąteczny stół, ale i ścierki, rękawice do trzymania gorących potraw, porcelanowe półmiski i kubki pełne są kolorów jesieni.
W sklepach można kupić jednorazowe brytfanki specjalnie robione tak, by pomieściły ogromnych rozmiarów indyka. Bardzo pomocne są też specjalne termometry, które włożone w indyka wskazują kiedy mięso jest już odpowiednio upieczone. W każdym sklepie spożywczym można kupić także gotowy już „staffing", czyli nadzienie z chleba, warzyw i ziół, którym tradycyjnie wypełnia się wypatroszonego indyka przed pieczeniem. Wystarczy zawartość torebki wymieszać z odpowiednią ilością wody i pyszne nadzienie jest gotowe.
Świąteczne menu
Kupuje się odpowiedniej wielkości indyka, by mógł być głównym daniem nawet dla kilkunastoosobowej rodziny. Właściwie jest to jedyne święto, które jest przygotowywane w całości w domach przez prawie wszystkich Amerykanów. Sposób pieczenia indyka, nieraz przez kilkanaście godzin, przekazywany jest w rodzinach z pokolenia na pokolenie. Podczas świątecznego obiadu mięso podaje się z żurawinami. Galaretkę lub sos z żurawin coraz częściej Amerykanie kupują w puszkach, gotowe do podania.
W menu świątecznym nie może też zabraknąć pieczonych słodkich ziemniaków (często z jabłkami, rodzinkami i cynamonem), kukurydzy i „squash'a" czyli potrawy z warzywa o nazwie „butternut squash" czyli jednej z odmian dyni piżmowej. W smaku przypomina zwykłą dynię, różni się od niej tylko wyglądem. Ma kształt podłużny, przewężony lub maczugowaty, żółtą skórkę i pomarańczowy, słodki miąższ. Warzywo to może być przyrządzane na wiele różnych sposobów: można je grillować, przyrządzać podobnie jak słodkie ziemniaki z jabłkami i cynamonem, piec różnego rodzaju chlebki, ciasteczka, a także gotować zupy. Bardzo ważnym symbolem Święta Dziękczynienia jest „pumpkin pie" czyli ciasto dyniowe podawane na deser. Amerykanie pieką to ciasto na tysiące sposobów, w połączeniu z serem, bakaliami i różnego rodzaju słodkimi sosami. Zwykle podają je z bitą śmietaną lub lodami.
Myślę, że warto wypróbować choć niektóre ze świątecznych przepisów. SMACZNEGO!
PIECZONY INDYK Z NADZIENIEM Z CHLEBA
1. Nadzienie z chleba:
Na patelni rozpuść masło, dodaj cebulę i selera. Smaż co jakiś czas mieszając tak, by warzywa stały się miękkie.
W dużym garnku wymieszaj chleb, pietruszkę, przyprawy, sól i pieprz. Dodaj rosół i przygotowane wcześniej na patelni masło z cebulą i selerem. Mieszaj dopóki nie stanie się wilgotne. (Nadzienie będzie wilgotniejsze po zaabsorbowaniu sosu z indyka w czasie pieczenia.)
2. Indyk
Usuń z wypatroszonego indyka szyję, opłucz mięso zimną wodą w środku i na zewnątrz, osusz ręcznikiem papierowym i natrzyj solą. Wypełnij wnętrze indyka nadzieniem, najpierw od strony szyi a potem z drugiej strony tak, by cały farsz zmieścił się w środku. Skórę wokół szyi naciągnij i zepnij wykałączką, z drugiej strony zepnij otwór metalowym spinaczem lub zwiąż sznurkiem.
Włóż nafaszerowanego indyka do naczynia żaroodpornego piersiami do góry. Wbij termometr w najgrubsze miejsce indyka tak, by nie dotykał kości i polej mięso stopionym masłem (nie dodawaj wody!). Włóż do nagrzanego piekarnika do temperatury 165 stopni C. Nie przykrywaj!
Piecz 4 kyb 4,5 godziny lub gdy termometr pokaże, że mięso jest już gotowe. Owiń indyka folią do pieczenia i piecz jeszcze przez ok. 1 godzinę. Zostaw indyka w wyłączonym piekarniku na 15 - 20 minut. Po wyjęciu wyrzuć wykałaczki i dokładnie oczyść indyka z farszu. Wyjęty farsz podaje się na osobnym półmisku jako dodatek do obiadu.
SOS Z ŻURAWIN I WIŚNI
W garnku wymieszaj żurawiny, wiśnie, cukier i wodę. Doprowadź do wrzenia, zmniejsz ogień i gotuj przez 10 do 12 minut, aż żurawiny popękają, dodaj marmoladę, zamieszaj i odstaw na 1 godzinę. Nałóż do salaterki i wstaw na godzinę do lodówki.
PIECZONE SŁODKIE ZIEMNIAKI
Nagrzej piekarnik do 180 stopni C. Brytfankę wyłóż folią aluminową. Podziuraw słodkie ziemniaki widelcem, ułóż na tacy i piecz w piekarniku godzinę i piętnaście minut, wystudź, zdejm skórkę i oczyść. Kiedy ziemniaki będą w piekarniku usmaż pokrojony boczek, zmieszaj bułkę tartą z łyżką masła i odłóż na bok. W dużej misce utłucz słodkie ziemniaki, dodaj usmażony boczek, śmietanę, ¼ szklanki masła, cebulę, sól, pieprz i wszystko dokładnie wymieszaj
Wyłóż do naczynia żaroodpornego i na wierzchu posmaruj masłem z bułką tartą. Piecz 20 do 30 minut albo do momentu kiedy bułka tarta zbrązowieje.
PIECZONY SQUASH Z JABŁKAMI
Nagrzej piekarnik do 190 stopni C. Rozsmaruj masło w naczyniu żaroodpornym, wstaw do piekarnika na 5 - 7 minut (dopóki się nie roztopi). Wymieszaj cynamon i gałkę muszkatałową z masłem, dodaj na wierzch pokrojoną dynię, przykryj folią i piecz 20 minut. W tym czasie w dużej misce pomieszaj pokrojone jabłka, syrop klonowy i ocet. Wlej tak zrobioną miksturę na dynię, przykryj folią i piecz następne 10 minut. Wymieszaj, potem piecz 5 - 10 minut dłużej lub dopóki dynia nie zrobi się miękka. Wymieszaj przed podaniem i posyp prażonymi orzechami.
„PUMPKIN PIE" - CIASTO DYNIOWE
Zagrzej piekarnik do 220 stopni C. Włóż kruche ciasto do okrągłego szklanego naczynia żaroodpornego do pieczenia (średnica ok 23 - 25cm), wyłóż nim dno i boki naczynia. W dużej misce zmiksuj wszystkie pozostałe składniki ( z wyjątkiem bitej śmietany i cynamonu) i daj na wyłożone ciasto. Zawiń wystające końce ciasta na wierzchu i pokryj cienkimi paskami folii, tak by nie zrobiło się zbyt brązowe. Piecz 15 minut. Zredukuj temperaturę do ok 180 stopni C i piecz jeszcze 40 - 50 minut lub dopóki ciasto nie będzie obierało zapałki lub noża. Zdejmij folię i włóż jeszcze na 5 minut do piekarnika.
Ostudź 30 minut i przed podaniem włóż na co najmniej 2 godziny do lodówki. Podaj z bitą śmietaną i cynamonem.
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
03.
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio