Absynt

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Dorota Mrówka

data publikacji: 2005-03-03

data aktualizacji: 2005-04-25

 



Zobacz także...

Kto dzisiaj pamięta, jak smakuje absynt? Nikt, bo ten niezwykle modny swego czasu trunek zniknął z rynku na początku XX wieku. Jedynym państwem, które go jeszcze produkuje jest Hiszpania, ale w większości zastąpiony został innymi wódkami, głównie anyżowymi.
Stało się tak wskutek odkrycia, że piołun – główny składnik absyntu, zawiera substancje toksyczne, szkodliwe dla naszego układu nerwowego. Dzisiaj naukowcy nie są już tak kategoryczni w swych opiniach i skłaniają się raczej do stwierdzenia, że absynt mógł być szkodliwy z zupełnie innych powodów - ponieważ często fałszowano go alkoholem metylowym, a proces produkcji odbywający się np. na zapleczu kawiarni zostawiał wiele do życzenia. Tak, czy inaczej o absyncie możemy co najwyżej poczytać u Zoli, Rimbauda i Baudelaire`a, albo wybrać się na kosztowną wycieczkę do kraju Don Kichota i tam odnaleźć jedyny ocalały okaz, produkowany przez koncern Period – Ricard.
Klasyczny absynt to ziołowa wódka wytrawna, o specyficznym, gorzkim smaku – jego nazwa zaś pochodzi łacińskiej nazwy piołunu: Artemisia absintium. Wytwarza się ją z destylatów oraz nalewek z piołunu, anyżku, melisy, mięty, kolendry, goździków i wleu innych ziól. Ze wzglęu na dużą moc, pije się wymieszaną z wodą i cukrem - wówczas bezbarwny alkohol staje się zielonkawy - stąd określenie "zielona czarodziejka", co jest umotywowane także dość silnym działaniem absyntu.
Receptura wytwarzania tej wódki istniała od bardzo dawna, ale oficjalnie jej twórcą jest Francuz, doktor Ordinaire, który schronił się przed rewolucyjną zawieruchą, w 1792 roku w szwajcarskim Neuchâtel. I tak – chcą nie chcąc, rewolucja francuska przyczyniła się do powstania alkoholu, który przez kolejnych 200 lat święcił triumfy. W 1798 roku recepturę przejął pewien major, który wraz z zięciem, Henri-Louisem Pernodem otworzył gorzelnię i zaczął produkować absynt na skalę przemysłową. Traktowany początkowo głównie jako lekarstwo, absynt podbił z czasem serca i podniebienia Francuzów, szczególnie zaś paryskiej bohemy. W drugiej połowie XIX wieku był już trunkiem narodowym. Nie wszyscy jednak podzielali tę sympatię. Ze względu na powszechność i moc absyntu (czasami nawet do 75%), posypały się pod jego adresem oskarżenia i ataki winiące go za zgubne efekty pijaństwa – zarówno w aspekcie medycznym, jak i społecznym.
W końcu, w 1915 roku, w większości państw europejskich zakazano produkcji absyntu. I tak opiewany przez poetów, malowany prze Picassa, Maneta i Degasa trunek rozpłynął się dla większości z nas w niebycie.

Na zdjęciu: fragment obrazu Edgara Degas "Absynt" z 1876 roku

Opr. na podst. książki „Leksykon alkoholi” Wojciecha Gogolińskiego, Wydawnictwo Prószyński i S-ka, Warszawa 2003

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~Viktoria zgłoś naruszenie zasad

dodano: 17:25, 15.02.2007


Absynt mietowy ?? Raczej anyzkowy ... Piłam takowy produkcji własnej :) Przelewany był przez palacą sie kostke cukru - bardzo efektownie to wygladało :) Dziwny, ciekawy smak, chociaz do moich ulubionych zaliczyć go nie mogę ...

02.

~Piotreq zgłoś naruszenie zasad

dodano: 22:46, 18.12.2006


Na Slovensku mozna kupic za rownowartosc 40PLN. Klasyczny ma 70Volt, jest zielony i miętowy. Są jeszcze jakieś nowości czerwony 60% i czarny 85%. Ja pilem tylko klasyczny. Niezły z red bullem.

03.

~edi zgłoś naruszenie zasad

dodano: 22:50, 25.07.2005


ja bardzo polecam ale nie tylko w hiszpani bo tez w czechach i jak chodza plotki tez w innych krajach(nie znam nazwy ale jeszce dwa). truneku nie da sie pomylic z rzadnym innym, mi bardzo smakowal-polecam bardzo

04.

~ela zgłoś naruszenie zasad

dodano: 18:04, 16.03.2005


To jest idealny alkohol na jutrzejsze święto! jest zielony a tradycja mówi , że na Św. Patryka wszystko musi być zielone;)

05.

~krzysiek zgłoś naruszenie zasad

dodano: 20:42, 12.03.2005


Aha i jeszcze jedno kosztował 45 euro !

06.

~krzysiek zgłoś naruszenie zasad

dodano: 20:41, 12.03.2005


Mi absynt przywiozła koleżanka z Hiszpani (ponoć tylko ten jest oryginalny) . Czeskiego nie piłem. Ten z Hiszpanii ma jasnozielony kolor i 85 % mocy ! To trunek nie dla nowicjuszy ale polecam !

07.

~Maks zgłoś naruszenie zasad

dodano: 18:28, 03.03.2005


Dokładnie można w czechach kupić Absinth ten trunek ma 70%!!!! i jak na butelce czesi piszą :) Absinth byl a je napojem trochu tejemnym, trochu nebezpecnym a proto pritażlivym
...itd a na koncu czesi dodają ,że posiada dabelskou moc! To na zdrowie !! bardzo mocne!

08.

~lolo zgłoś naruszenie zasad

dodano: 13:48, 03.03.2005


widzialem ten trunek taki zielony, w czechach w TESCO. Pisalo absynth.

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 

nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio