strona główna > Alkohole > Piwo > Marcowe piwo
autor: Marek Wyciślok
data publikacji: 2005-03-08
data aktualizacji: 2005-12-14
Zobacz także...
Jest takie miejsce na ziemi, gdzie piwo warzy się już w marcu, po to, by zostało wypite w październiku. Można tam też nosić skórzane, krótkie spodenki na szelkach, które im starsze i bardziej zatłuszczone, tym większy budzą szacunek. Najlepiej też, żeby brzuch degustatora wylewał się ze spodenek i żeby jego właściciel uśmiechał się rubasznie z zachwytu, kiedy rumiane kelnerki niosą po pięć litrowych kufli w ręce. To miejsce, to oczywiście największy na świecie festiwal piwa - Octoberfest. Warto wiedzieć, że piwo na to święto powstaje właśnie teraz!
Z początkiem roku bawarscy browarnicy szczególnie dokładnie przygotowują kotły warzelne i zbiorniki fermentacyjne, bo nadszedł dla nich czas warzenia piwa, które za kilka miesięcy będzie królem najsłynniejszego w świecie piwnego festynu. Żeby tak się jednak stało i żeby trunek był najwyższej jakości, piwowar musi użyć najlepszych surowców, niskiej temperatury fermentacji i uzbroić się w cierpliwość, bo okres leżakowania jest długi.
Ten klasyk dolnej fermentacji potrzebuje niskiej temperatury, dlatego warzone jest od końca lutego do początku kwietnia, gdyż tylko te miesiące są wystarczająco chłodne, żeby drożdże mogły skutecznie pracować. Aby piwo marcowe można było przechowywać do jesieni, zawartość ekstraktu musi być nieznacznie wyższa, niż w innych piwach pełnych i dlatego wynosi ona od 12,5 do 14 procent. Zawartość alkoholu natomiast od 3,9 do 4,3 procenta.
Do produkcji tego gatunku używa się specjalnego słodu, który nadaje mu szczególnie łagodnego, aromatycznego i słodowego smaku. Kolor piwa można opisać jako żółto-złoty, ale także warzy się obecnie odmianę ciemną, o barwie bursztynowo-czerwonej, uzyskiwaną m.in. przez użycie słodu melanoidynowego (parzonego).
W dzisiejszych czasach, kiedy bez żadnego problemu można obniżyć temperaturę fermentacji, marcowe można by było warzyć przez cały rok. Jest jednak coś, co sprawia, że przywiązanie do marcowej tradycji - która sięga aż 1810 roku - jest ciągle żywe. To dzięki niej gotowe piwo leżakuje, dojrzewa i cierpliwie czeka przez pół roku, aby po zakończeniu tego długiego procesu, mogło lać się szerokim strumieniem ku zadowoleniu wszystkich biesiadników podczas październikowego święta, gdzie w pełni rozwijać się będzie jego aromat i słodowy posmak.
Zaznaczam jednak: tylko prawdziwi smakosze piwa potrafią tak długo czekać na marcowe, (w świecie znane jest jako Oktoberfesbier), które podczas Oktoberfest, czy „Canstatter Wasen” w Stuttgardzie będzie najbardziej pożądanym napojem - ale to już zupełnie inna historia…
Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
01.
dodano: 09:03, 20.04.2007
Autor nie dodał ,że piwo marcowe produkowano z wody powstałej w marcu z roztopów wiosennych. W dawnych czasach była to woda czysta i miękka- stąd możliwe było otrzymanie wysokiej jakości piwa . Temperatura fermentacji miała oczywiście też pozystywny wpływ na smak piwa.
02.
dodano: 14:49, 09.06.2006
Przewertowałem dziesiątki stron szukając informacji na temat Octoberfest. Powoli zacząłem tracić wiarę w człowieka lecz po ujrzeniu tej strony mogę powiedzieć jedno: Szacuneczek Panie Marku, teraz wiem, że są jeszcze ludzie interesujący się takimi imprezami jak ta. BRAWO znalazłem tu to czego szukałem:) Pozdrawiam
03.
04.
dodano: 12:01, 10.03.2005
A ja niestety nie miałem tej przyjemności... cudownie byłoby móc go wypić! a gdyby ta historia skończyła się konkursem gdzie główną nagrodą byłby wyjazd na Oktoberfest;) hmmm poczekamy jak zakończy się ta historia...na pewno będę zaglądał na tę stronę i szukał takiego konkusru;)
05.
dodano: 13:07, 09.03.2005
Czy można napisać o piwie wiersz?
Skreślić kilka wersów o gęstej piance?
Ułożyć rymów odrobinę o bursztynowym kolorze?
Czy ktoś już tego próbował? Nie wiem, może.
Przyglądam się więc napojowi niezwykłemu
I myślę. Niewiele mi się nie rymuje, czemu?
Zbyt zapatrzony w chmary bąbelków w górę uciekających
Rozmarzony w smaku doznań podniebienie urzekających.
I nic nie napiszę chyba,
ponieważ chcę bardzo napić się tego piwa.
No i w ten sposób powstał wierszyk o piwie.
Samemu sobie sie dziwię.
/G.C.Skarliński/
... Do dna! :)
06.
07.
dodano: 11:52, 09.03.2005
Miałem okazję kosztowac w Monachium, faktycznie powala z nóg. Na początku smakiem, później mocą. Ale że przygotowuje się je pół roku nie wiedziałem. Tyskie też smaczne a robi się w dwa tygodnie. Polecam darmową wycieczkę po Browarach Książęcych połaczoną z degustacją świeżego piwa. Czas trwania ok. 2 godziny, warto. Trzeba się wcześniej umówić telefonicznie.
strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >
Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych
członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w
każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.
Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl
stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie,
a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami
lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio