strona główna > Alkohole > Piwo > Legendarny Guinness

Legendarny Guinness

drukuj

|

A A A

|

RSS

autor: Wiktor Żelazny

data publikacji: 2006-11-28

data aktualizacji: 2006-11-29

 



Zobacz także...

Ilu Polaków jest obecnie w Irlandii, tego nikt dokładnie nie wie. Ja wiem, że wśród nich jest moja córka.  Wyprawa do „zielonej Irlandii” to skutek tęsknoty za nią. Ta podróż dała mi także możliwość przyjrzenia się z bliska temu, czym Irlandia słynie - Guinnessowi.  Bo chociaż jestem pasjonatem wina, lubię również to ciemne, charakterystyczne piwo.

Wybrałem się do Muzeum Guinness’a,  które mieści się w  starej części browaru, w budynku w kształcie pinty (szklanka do piwa o pojemności 0,6 litra) wysokiej na 30 metrów, z przeszklonym barem Gravity na samym szczycie i cudowną panoramą Dublina.  Zbudowano go żeby uczcić  250-letnią historię piwa Guinness.
Przy wejściu do muzeum, trzeba kupić oczywiście bilet (17 Euro). Dostaje się wówczas specjalny „znaczek” - zatopioną w tworzywie autentyczną kroplę piwa. Jest to zarazem „kupon”' na  piwo w barze Gravity. Wpinając się z dołu do samej góry, śledzimy historię i proces produkcji tego niepowtarzalnego napoju.

A jak to się zaczęło?
Arthur Guinness przybył do Dublina w 1759 r. Pomimo recesji, zdecydował się na przejęcie małego browaru przy St. James's Gate i podpisał umowę dzierżawy na 900 lat (!)  z roczną opłatą 14. funtów (!). W 1770 r., po kilku latach prowadzenia zyskownego browaru, Arthur Guinness sam opracował recepturę nowego, czarnego piwa, które zawdzięcza swój kolor dodatkowi palonego jęczmienia(a dokładnie słodu). Nowe piwo odniosło wielki sukces i w 1796 r. zaczęto je eksportować do Londynu. Arthur Guiness był zasłużonym Dublinczykiem, miał 21 dzieci (10 z nich dożyło dorosłego wieku), zmarł w wieku 78 lat. Biznes przejął jego syn, również Arthur. Arthur II kontynuował politykę ojca, a w 1821 r. wprowadził na rynek Guinness Extra Superior Porter (mocny porter - 'stout') i już w 1840 r. zarządzał największym browarem w Irlandii.
Jego syn, Benjamin Lee Guinness, burmistrz Dublina, rozwinął browar i stał się on największym na świecie już  w latach 60. XIX wieku. W 1862 r. Benjamin wprowadził znane logo Guinness’a i charakterystyczny podpis Arthura Guinness’a. Ostatni członek dynastii Guinnessow ustąpił z fotela prezesa firmy w 1986 r. i zmarł w 1992 r.

Tajemnica sukcesu Guinnessa
Sukces tego piwa zależy od czterech składników:
- słodowym jęczmieniu dla specyficznego smalu i palonym jęczmieniu dla rubinowego odcienia (pod   światło widać ten piękny kolor)
- chmielu  dla gorzkiego smaku (sprowadzany z Czech i Anglii)
- specjalnej wodzie dla klarowności ( krystalicznie czysta woda z gór Wiclow.)
- drożdżach dla charakterystycznej białej piany

Guinness jest piwem górnej fermentacji typu porter. Irlandczycy wierzą, że piwo to nie tuczy i działa jak afrodyzjak.
Unikalna receptura i wysoka jakość składników sprawiają, że Guinness ma zupełnie inny smak, niż pozostałe piwa ciemne. Przez długi czas krążyły pogłoski o tajemniczym składniku, który jakoby miał odróżniać to piwo od innych. Oczywiście, nie ma żadnego nieznanego składnika. Cała tajemnica smaku tkwi w sztuce paleniu słodu, wysokiej jakości pozostałych składników oraz niezwykłej pieczołowitości na każdym etapie produkcji. Nic więc dziwnego, że Guinness to najpopularniejsze ciemne piwo na świecie. Codziennie pije się  9 milionów kufli tego piwa.

Jeśli przyjrzeć się nalewaniu Guinness'a z beczki do kufla to zauważymy, że leje się nie czarny płyn a gęsta, brunatna piana. Po chwili w szklance widzimy czarny płyn ozdobiony gęstą, ale... białą pianą, po której można pisać. Tę wyjątkową pianę tworzą pęcherzyki azotu rozpuszczone w piwie. Naukowcy
Guinnessa ciągle ulepszają procesy technologiczne i podnoszą jakość piwa. Ostatnim wynalazkiem jest specjalna puszka na piwo z wewnętrzną wkładką. W środku tej wkładki jest mikroskopijny otwór wykonany laserem. Po otwarciu takiej puszki następuje zaburzenie ciśnień, piwo przeciska się przez mikroskopijny otworek, rozpuszczony azot uwalnia się w postaci pęcherzyków. Ten wynalazek kosztował Guinness'a 5 milionów funtów brytyjskich, a wszystko po to, aby smakosze na całym świecie mogli pić swe ulubione piwo nie tylko w pubie, ale także w domu.

Piwo dobre na wszystko
Guinness - podbija również polski rynek, dostępny jest lany, w lepszych pubach i piwiarniach oraz w butelkach w lokalach i marketach. Najlepiej smakuje mocno schłodzony (piwa ciemne schładza się bardziej niż jasne do 10 - 12 stopni C). Na bazie tego piwa powstało wiele słynnych piwnych drinków, koktajli jak: Black Velvet, Mulled, Ale Posset i ...dań piwnych (szczególnie w kuchni irlandzkiej i angielskiej). Choć drogi, to ma jednak swych zwolenników. Warto przypomnieć, że Guinness, to wielki sponsor wielu imprez sportowych i kulturalnych. Browar posiada tysiące firmowych stylowych piwiarni, na całym świecie, gdzie możemy degustować to słynne piwo, prawie w irlandzkim klimacie.

Dla mnie największą frajdą był moment, kiedy  w niewielkiej, malowniczej irlandzikeij wiosce, mogłem wypić Guinnessa siedząc w małym, "zielonym" pubie, przy mosiężnym blacie baru, słuchając irlandzkiej muzyki . Tak - irlandzka kultura piwowarska jest inna od niemieckiej, czeskiej, alzackiej czy flamandzkiej, ale jakże piękna!

Na górze pokaż: najstarszy | najnowszy

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

01.

~piwny gość zgłoś naruszenie zasad

dodano: 16:49, 10.02.2007


Czytając ten artykuł znalazłem kilka błędów. Najpoważniejszym z nich jest nazwanie Guinnessa porterem bo nie jest to ani porter angielski, ani bałtycki. Gatunkiem do jakiego należy najpopularniejsze piwo browaru Guinness jest STOUT.
Piana(jej kolor i konsystencja) w Guinnessie nie pochodzi od drożdży, lecz od płatków owsianych użytych oprócz słodów do warzenia piwa a także od azotu właśnie to on nadaje jej taką konsystencję.
Również klarowność nie zależy od wody,a od zastosowania procesów technologicznych, najważniejszym jest proces filtracji piwa, do klarowania używa się również żelatyny spożywczej ale nie wiem czy w Guinnessie jest ona używana.

02.

~piwosz zgłoś naruszenie zasad

dodano: 16:45, 06.03.2007


pint to nie 0,6 litra tylko troche mniej :-)

03.

~piotech  (IP: 80.54.35.*)  zgłoś naruszenie zasad

dodano: 14:34, 16.06.2007


...nie na 900lat lecz na 9000 !!! :)

strona 1 / 1 | < pierwsza | poprzednia | 1 | następna | ostatnia >

 

Twórcy serwisu zastrzegają sobie prawa do usunięcia wpisów:
- niezgodnych z przepisami prawa, dobrymi obyczajami lub naruszających dobra osobiste osób trzecich;
- niezgodnych z tematyką wortalu;
- nie związanych z komentowaną treścią;
- obraźliwych dla redakcji wortalu oraz pod adresem konkretnej restauracji, jej właściciela i pracowników, a także innych członków społeczności wortalu;
- spamu, linków do innych stron internetowych w tym również konkurencyjnych, jak również jakichkolwiek innych treści w każdej formie, nie związanych z tematyką wortalu;
- zawierających wulgaryzmy.

Wszelkie komentarze i opinie użytkowników wortalu zamieszczone na stronie wortalu www.nawidlecu.pl stanowią własność ich autorów i właściciel wortalu www.nawidlecu.pl nie ponosi odpowiedzialności za te komentarze i opnie, a także nie może być z nimi utożsamiany. W związku z powyższym wszelkie roszczenia związane z zamieszczonymi komentarzami lub opiniami mogą być kierowane wyłącznie i bezpośrednio do użytkownika wortalu, który zamieścił dany komentarz lub opinię.

 

nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio