strona główna > forum > lista wątków > Wstrząśnięty, nie zmieszany

Forum

Artykuły w nawidelcu.pl
Na tym forum będą się automatycznie pojawiały tematy związane z artykułami publikowanymi w portalu www.nawidelcu.pl
Każdy komentarz dodany do artykułu będzie się automatycznie stawał nowym postem w dyskusji.
powrót gfx/b-odpowiedz.gif
temat: Wstrząśnięty, nie zmieszany [przeczytaj artykuł]

Ala


wysłano: 2007-06-20 15:03:47
zgłoś do moderatora

Alkohol ponad podziałami :)

Buu, da lomp


wysłano: 2007-06-20 19:56:33
zgłoś do moderatora

No nie zapominajmy także o drinkach jak choćby MOJITO w Jutro nie umiera nigdy. Polecam, bo to bardzo dobry drink jest.

RAFAL


wysłano: 2007-06-21 10:33:58
zgłoś do moderatora

we wczorajszym odcinku ,,OPERACJA PIORUN,, James pił rownież,, DonPeriną,, rocznik 55.
coś bondowi sie gusta zmieniają chyba że chleje co popadnie , ale i tak go lubie oglądać.
POZDRAWIAM WSZYSTKICH ,,BONDOWCÓW,,

Murek


wysłano: 2007-06-21 11:06:44
zgłoś do moderatora

Zawsze jak oglądam Bonda to jestem zarówno wstrząśnięty jak i zmieszany. Na ogół naiwnością tych filmów, co nie zmienia faktu, że jak skanując kanały TV trafiam na starsze (czt. przedbrosnanowe) Bondy to oglądam nawet jak są w języku którego nie rozumiem. Taki już chyba ich urok.

fanka


wysłano: 2007-06-21 11:31:48
zgłoś do moderatora

Uwielbiam Bonda (ktokolwiek wcielibły się w jego rolę)!!!!! Jest cudowny w swojej naiwności...cóż brzmi dziwnie, ale to bez znaczenia.

Piotrek


wysłano: 2007-06-25 10:22:03
zgłoś do moderatora

a nasz polski Bond, czyli 07 Borewicz pijał tylko herbatę sypaną, mieszaną z cukrem. Na jego usprawiedliwienie działa fakt, że podobnie jak angielski oryginał lubił płeć piękną. Mieliśmy jeszcze innego agenta, tez brytyjskiego: Karol Strasburger jako Agent nr1. Serialu jednak nie było - zginąl był w Grecji , a co popijał nie pamiętam. Agent specjalnej troski Franek Dolas miał jednak wzystko - kobiety, przygody i dzban śliwowicy po wypiciu którego w nader przekonujący sposób na migi snuł opowieści o bohaterstwie polskiego oręża

wiórka


wysłano: 2007-06-26 14:41:27
zgłoś do moderatora

Lubie oglądać Bonda dla pięknych widoków i bardzo ciekawych "zabawek", które juz nie raz uratowały mu życie. W miłym towarzystwie, przy lampce dobrego wina wspaniale ogląda się kolejne odcinki.

Wredna menda


wysłano: 2007-06-26 15:48:59
zgłoś do moderatora

Nie zapominajcie o Klosie!

guan


wysłano: 2007-06-28 10:43:55
zgłoś do moderatora

w końcu coś ciekawego w artykułach, jakoś smętnie zrobiło się od jakiegoś czasu na widelcu, a tutaj proszę, można, i to na ostrzu noża :)

blofeldt


wysłano: 2009-04-10 19:52:39
zgłoś do moderatora

Bnd czekał na prof Denta w Dr No. Tam też dwie wódki wychylił. Również czystą pociąga w Tommorow Never Dies.. ale nie w scenie otwierającej tylko po podrażnieniu swojego przeciwnika i dla dodania sobie brawury na powitanie wysłanników złego magnata prasowego... Weszła jednak Teri Hatcher... i skończyło się wiadomo jak.

powrót gfx/b-odpowiedz.gif


nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio