strona główna > forum > lista wątków > Wielkie żarcie
Artykuły w nawidelcu.plNa tym forum będą się automatycznie pojawiały tematy związane z artykułami publikowanymi w portalu www.nawidelcu.pl Każdy komentarz dodany do artykułu będzie się automatycznie stawał nowym postem w dyskusji. |
||||
| temat: Wielkie żarcie [przeczytaj artykuł] | ||||
|
Iga
|
wysłano: 2005-03-28 09:02:24
Tak,tak hipopotamki-a teraz na długi ,długi spacer.znielubić dzisiaj lodówkę-wszak nie ma nic pyszniejszego jak obrzarstwo po świętach -przecież nic nie może się "zmanować" :)) i nikt nie powie ,że obżeramy się w święta |
|||
![]() |
||||
|
Boemund
|
wysłano: 2005-03-30 11:54:44
...a przecież Rzymianie, ci wspaniali, bijący Germanów, Scytów, Partów i innych potrafiących powiedzieć swoje "bar bar" (swoją drogą wiedzieli co mówią bo mądrej głowie (nigdy) dość...), a więc ci potomkowie Romulusa, co nie mającego poczucia humoru bliźniaka, który wszedł był w oborany teren pod Rzym zdekapitował-oni do potraw wszelakich dodawali sos... ze śniętych ryb. Wyobraźmy sobie te kadzie na słońce wystawione a w nich "dojrzewające" dorsze i inne flądry. Bo nie wiedzieli co to imbir, cynamon, muszkatołowy kwiat czy pieprz, albo wegeta, a w każdym razie nawet jeśli mieli to wszystko to (poza wegetą) w ilościach śladowych. No właśnie: "świt i do roboty czas iść", powiedział sobie gladiator Maksimus i po uczciwie przejedzonych saturnaliach zamaszyście zaczerpnął jeszcze na (nomen omen?) odchodnym z czary-sosjerki by ostatnią garść wrzucić w swą przepastność. Jakże brzmieć musi po tem "morituri te salutant"... |
|||
![]() |
||||

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio