strona główna > forum > lista wątków > Walę tynki
Artykuły w nawidelcu.plNa tym forum będą się automatycznie pojawiały tematy związane z artykułami publikowanymi w portalu www.nawidelcu.pl Każdy komentarz dodany do artykułu będzie się automatycznie stawał nowym postem w dyskusji. |
||||
| temat: Walę tynki [przeczytaj artykuł] | ||||
|
|
wysłano: 2008-02-10 19:57:17
We wszystkich zawodach trafiają się osoby wykonujące swą "za karę". Urzędy, banki, szpitale, szkoły... Często "warczą" nawet właściciele sklepów, którym powinno chyba zależeć na tym, aby stworzyć sympatyczną atmosferę. Niedawno pewien piątoklasista opowiadał mi, jak spytał panią na lekcji, czy lubi swoją bo nigdy się do nich nie uśmiecha. Odpowiedziała, że nie, bo nie lubi dzieci... To po co wybrała taki zawód??? |
|||
![]() |
||||
|
rafal
|
wysłano: 2008-02-12 20:24:01
i znowu kolejny tekst o pochmurnych kelnerach,nie dzxiwie sie kelner naburmuszony byc nie powinien , jest jeszcze z 1000 wymagan co do kelnerow co powinni a co nie powinni,ale ja uparcie twierdze ze jesli kelner wyglada jakby chcial tym wszystkim pierdyknac i wyjsc to jest to w wiekszej czesci wina sytuacji w jakich jest stawiany przez "managerow" kierownikow(zakały branzy w 80 przypadkach na 100) na drugim miejscu jest przyczyna taka ze sie robi w tym zawodzie do oporu 10godzin to 10 20 to 20 nie wazne czy kelner leci na ryj i ledwo widzi na oczy ze zmeczenia(sprobujcie pochodzic po mieszkaniu 15godzin z malymi tylko przerwami) a dopiero potem jest czyjs brak predyspozycjio do zawodu(czytaj ;nie wszyscy sa w stanie kilkanascie godzin pod presja czasu, w strresie i wyslu*** w ciagu dnie miliona bzdur pretensji i bełkotu czy to od gosci czy od np czy np od kierownika debila,pozdrawiam.Jaki pan taki kram a zmiany na lepsze trzeba zaczynac od góry |
|||
![]() |
||||
|
methan
|
wysłano: 2008-02-13 13:36:39
20 godzin dziennie w to nieludzkie... - - - |
|||
![]() |
||||
|
rafal
|
wysłano: 2008-02-16 18:23:21
i ten pan pisze o tym ze czasem kelnerzy wygladaja jakby nienawidzili zyci i ludzi powiem wam prawde o gastromomii moi mili bo siedze w tym 6 lat juz kiedy s zdarzylo mi sie przepracowac w ciagu miesiaca 420 godzin codziennie od 10 do 24przez okragly miesiac czasem dluzej czasem krocej inny moj rekord 37 godzin na okraglo catering na 2000 osob tak nie jest caly czas ale to wogole nie powinno miec miejsca,zwolnilem sie z tamtej firmy gdzie indziej ale dalej mam srednio 220 do 240 godzin w miesiacu duzo ale da sie zyc .Wiec niech najpierw ktos posprzata gnoj w gastronomii a potem wymaga i niech nie pisza takich falszywych w wymowie bzdur,bo dobrze wiedza co jest grane tylko udaja slepych bo zeby byla jasnosc tak wiekszosc kelnerow i barmanow w tym kraju i kazdy to przezyl przez jakis czas jest normalnie a potem tygodniami maratony bo to bo ,sro bo sie ludzie zwalniaja a panowie pobierajacy pensje kierownikow i managerow nie potrafia zatrudnic nowych bo juz ich nie ma w kraju ale tez starych nie potrafia zatrzymac,i gastronomia jest pelna dorabiajacych sobie studenciakow ktorzy rzucaja robote jak tylko im ktos cisnienie podwyrzszy, albo laseczek krecidupek wyrywajacych sponsorow a w przerwach probujacych nieudolnie obslugiwac,wybaczcie tyle goryczy to juz za mna w profesjonalnej firmie z zawodowcami i sam zaczynam sie za zawodowca uwazac,ale kilka lat spedzilem w lokalach gdzie syf kila i mogila.pozdrawiam |
|||
![]() |
||||
|
rafal
|
wysłano: 2008-02-19 09:47:53
Powinienem zaczac od przeprosin bo zdaje sobie sprawe że sobie pojechałem za ostro i niekulturalnie ,więc pszepraszam za forme mej wypowiedzi , i nie chcialbym byc żle zrozumiany to co napisalem ne dotyczy całej gastronomii tylko jej czesci i miałem tego pech że przerobiłem to na własnej skorze, owszem nikt nie musi godzic sie na pewne rzeczy i można a nawet trzeba zrezygnowac i poszukac innej jesli sie nie daje rady .Nie twierdze ze tak jak napisałem jest wszedzie i zawsze to sie po prostu zdarza sa miejsca i sytuacje ktore nie maja racji bytu nie powinny istniec .Ale marna obsluga to przede wszystkim zasługa tych ludzi ktorzy nie potrafia wyszkolic zmotywowac i pokazaj jak co i kiedy .Skoro pan Jeżewski tak czesto jest niezadowolony z obsługi to niech sie zastanowi kto tych pseudokelnerow wypuscil do ludzi,PRZECIEż SAMI SIE NIE ZATRUDNILI... |
|||
![]() |
||||
|
rafal
|
wysłano: 2008-02-19 09:56:44
Pan jeżewski pisze żeby zmienić zawod jeśli sie cos robi z przymusem i jesli żle to wychodzi a może należałoby napisac :panowie i panie restauratorzy patrzcie kogo wypuszczacie na sale bo moga wam interes zepsuci to bardzo zepsuc ,albo zwalniajcie marnych a dbajcie o dobrych, a czesto jest tak ze w gastronomii jak w wojsku sztuka jest sztuka nie wazne kto ale jakis kolek na sali stoi |
|||
![]() |
||||
|
rafal
|
wysłano: 2008-02-19 10:11:04
Nie chce bynajmniej by ktos sie samobiczowal albo przestal uczeszczac do lokali ale jesli obsluga nie odpowieda zmieniam lokal , a jeszcze pamietajmy ze obsługuja nas ludzie a nie automaty wspomniane w artykule to ze dzis obsluga jest nieusmiechnieta i nie tryska witalnoscia nie znaczy ze tak jest zawsze moze p prostu ktos ma zly dzien, to sie zdaza moze ktos ma klopoty nie wszystkie problemy mozna zostawic w szatni,a jesli drogi gosciu regularnie chodzisz do lokali i zawsze i wszedzie wita cie ponura cisza i spanikowana obsługa jesli zaden kelner czy kelnerka sie nigdy do ciebie nie usmiecha to pomysl czy nie jestes jednym z tych gosci na widok ktorych obsługa chce sie zapasc pod ziemie i losuje kto bedzie obslugiwal bo nikt dobrowolnie nie chce |
|||
![]() |
||||
|
rafal
|
wysłano: 2008-02-19 10:24:54
a propo's tekstu babranina może kelnerka była niesmiała a moze ktos ją obraził albo za przeproszeniem za dupe złapał,może warto było by napisać co nieco o tym jak sie zachowują polacy w lokalu, jakoś nie zauważyłem tu nic na ten temat a można by książke napisac.A to jest ciekawe że nie tylko obsługa sie meczy w lokalu czasami goście wyglądaja jakby chcieli kogos zamordowac,fakt czesto z powodu obsługi,ale może warto wspomniec że zdażaja sie goscie niekulturalni wręcz ktorzy przychodza glównie po to żeby sie powyżywać, a zwlaszcza panowie potrafią kelnerki do płaczu doprowadzic daruje sobie szczególy , a na drugi dzien przychodzi taki z żoną i uśmiecha sie jak niewiniątko ba samo życie babranina jak ktoś napisał. |
|||
![]() |
||||
|
sowa
|
wysłano: 2008-02-19 18:36:43
ponizej jest napisane: "warto było by napisać co nieco o tym jak sie zachowują polacy w lokalu, jakoś nie zauważyłem tu nic na ten temat" - oj nie czytacie, nie czytacie felietonow uwaznie drogi Internauto... - - - |
|||
![]() |
||||
|
rafal
|
wysłano: 2008-02-20 08:21:01
fakt mogłem przegapic |
|||
![]() |
||||

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć


Kameralna i bardzo stylowa restauracja w centrum uzdrowiska. Smaczna i niedroga kuchnia oraz duży wybór win. Polecamy.
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio