strona główna > forum > lista wątków > Restauracja, muzyka i prawo autorskie

Forum

Artykuły w nawidelcu.pl
Na tym forum będą się automatycznie pojawiały tematy związane z artykułami publikowanymi w portalu www.nawidelcu.pl
Każdy komentarz dodany do artykułu będzie się automatycznie stawał nowym postem w dyskusji.
powrót gfx/b-odpowiedz.gif
temat: Restauracja, muzyka i prawo autorskie [przeczytaj artykuł]

hmm


wysłano: 2009-02-05 20:36:07
zgłoś do moderatora

Pijawki

animal


wysłano: 2010-04-02 12:53:30
zgłoś do moderatora

hmmm - wskaż konkretnie, co to za pijawki? Masz na myśli którego twórcę - Olewicza? Osiecką? Krajewskiego? K.Wojtyłę - tak, On też jest twórcą? A może pójdziesz w Tesco do kasy i rzucisz w twarz kasjerce - ty pijawko, chcesz moją krwawicę za produkty z waszych półek? Dureń jesteś i tyle. Sam sobie napisz muzykę i puszczaj u siebie w knajpie, baranie.

klient


wysłano: 2010-09-29 18:07:35
zgłoś do moderatora

Idiotyczne porównanie twórcy piosenki do piekarza czy fryzjera ! Piekarz może sprzedać przez siebie stworzoną bułkę tylko jeden raz, fryzjer otrzyma zapłatę za ostrzyżenie też tylko jeden raz, twórca piosenki natomiast uzurpuje sobie prawo czerpania korzyści finansowych dożywotnie! Otrzymał zapłatę sprzedając płyty lub otrzymuje tantjemy za publiczne odtwarzanie na koncertach lub emisjach radiowych. Niech się weżmie w garść i zacznie produkować piosenki dokładnie tak jak fryzjer strzydz lub piekarz wypiekać bułki. A gdzie rzeżbiarze, malarze,graficy, architekci ... oni za swoją twórczość mogą kasować tylko jeden raz chociaż ich dzieła wystawione są na widok publiczny. Dlaczego mierny twórca jeszcze bardziej miernej piosenki ma z niej kasować do końca życia a potem jeszcze przekazać prawa spadkowe rodzinie, która dalej będzie za jego HAŁĘ czerpać korzyści. Gdzie prawo równości ? Stawianie restauracji i dyskotek na jednej płaszczyżnie jest też ( delikatnie formułując ) idiotyczne ponieważ dyskoteka nie może funkcjonować bez muzyki, natomiast restauracje tak. Znam lokale gdzie klienci wdzięczni są, że nie molestuje się ich nachalną muzyką. Najwyższy czas zrewidować Wasze przestarzałe poglądy i przestać z tą pazernością. Twórcy jak i wykonawcy owszem można zapłacić ale pod warunkiem że osobiście na żywo wykonają piosenkę w lokalu gastronomicznym jeżeli publiczność i właściciel tego sobie zarzyczą ! W przeciwnym wypadku niech wezmą się twórcy i wykonawcy piosenek i muzyki do roboty a kasować mogą za nagrane płyty, koncerty na żywo lub emisje radiowe lub telewizyjme. Odrobina pokory zdała by się tu w stosunku do społeczeństwa, które żyć musi z zarobionych pieniędzy za każdą wyprodukowaną, przysłowiową bułkę!!!

klientka


wysłano: 2011-04-30 11:47:45
zgłoś do moderatora

A co to za sklep, który nie ma konkurencji? Jak mi jest za drogo w markecie spożywczym to idę do innego i oni muszą się starać o dobre ceny a tutaj nie mam gdzie iść. Pozostaje tylko ten jeden "sklep" i to z cenami wziętymi z sufitu. Stawki określone w tabelach naszego stowarzyszenia? A przecież są stawki określone prawnie przez Komisję Prawa Autorskiego i dlaczego tych ustawowych stawek nie podają? Bo te ich wymyślone są kilkukrotnie wyższe. Dlatego ta tajemnica.

powrót gfx/b-odpowiedz.gif

nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio