strona główna > forum > lista wątków > Podróże po Thassos

Forum

Artykuły w nawidelcu.pl
Na tym forum będą się automatycznie pojawiały tematy związane z artykułami publikowanymi w portalu www.nawidelcu.pl
Każdy komentarz dodany do artykułu będzie się automatycznie stawał nowym postem w dyskusji.
powrót gfx/b-odpowiedz.gif
temat: Podróże po Thassos [przeczytaj artykuł]

adi


wysłano: 2005-08-25 11:39:08
zgłoś do moderatora

Tylko pozazdrościć takich wakacji! baaardzoooo dziękuję panu za pobudzenie moich kubków smakowych, ale takie korespondencje powinny być umieszczane popołudniową porą!! gdy człowiek ma szansę szybko znaleźć się w swojej kuchni i może zająć się przygotowywaniem potraw równie wykwintnym jak opisywane w korespondencji. Pozdrawiam.

Ala


wysłano: 2005-08-25 22:04:54
zgłoś do moderatora

Przeczytałam dwa razy :) Kapitalne 7 dni! A recepta na długowieczność... hmm.. winogrono w tym roku obrodziło pięknie - można by spróbować! Pozdrawiam :)

JiJ


wysłano: 2005-08-26 20:03:17
zgłoś do moderatora

Każdego, kto choć raz był w Grecji i oczywiście ruszył się z pokoju hotelowego, zapewne ucieszy "klimat" powyższej relacji z pobytu na wyspie. Nas zachwycił i to bardzo! Jesteśmy w Grecji zakochani! Tam po prostu zapomina się o stresującej nas cywilizacji, a takich miejsc w Europie jest już niewiele. Dziękujemy za wspaniały felieton, dzięki któremu powróciły wszystkie miłe wspomnienia!!! A ciekawy opis tym bardziej zachęca do odwiedzenia tego pięknego miejsca na ziemi ...

boria


wysłano: 2006-07-15 22:38:12
zgłoś do moderatora

w tym roku we wrześniu spróbuję odnaleźć ducha tego artykułu.
na Thassos, oczywiście
gratuluję wpływu na wyobraźnię

Dominika


wysłano: 2006-11-04 13:55:26
zgłoś do moderatora

No naprawde byłam na Thassos w te wakacje było przecudownie !!! Polecam każdemu kto ma na to ochote !!! Ich kultura... Ta muzyka...niebo...gwiazdy....morze niczym kryształ
Kazdy może odnależć tam siebie na imprezie szalejącego tąńcząc siertake czy wylegujacego się na plaży bądz spacerującego, zwiedzjącego czy siedzacego pod drzewem i czytającego ksiązkę !!!
Aha...
Uwaga na jezowce ...;)

michal


wysłano: 2007-07-22 21:50:25
zgłoś do moderatora

Witam,
wspomnienie opisuje ku przestrodze a dotyczy hotelu Rachoni Bay (tylko i wyłacznie:] bo z nim mamy niemile doświadczenie).
zaczęło się super:) wycieczka wykupiona jako tydzien miodowy - 2 dni wczesniej z moja zona wzielismy slub. wylot z warszawy o 05:30 nad ranem. w kavali bylismy ok 08:15 czasu lokalnego (jedna godzina do przodu). lot trwal ok 2h. pozniej przesiadka do autobusu i promem z keramoti do limenas. po dojechaniu do hotelu Rachoni Bay w Skala Rachoni (ok 2h czasu od momentu wyjścia z samolotu) wygladało całkiem ciekawie. hotel ladny, basen bliziutko i plaza jakies 30m od hotelu. po odczekaniu ok 1godziny dostalismy klucze do pokoju i tu zaczelo sie...... moja zona ma alergie na pylki i grzyby - po 2 min przebwania w pokoju nie mogla oddychac - w pokoju smierdzialo stechlizna i wilgocia - grzyba na scianach chyba poprostu zamalowali nie usuwajac go:| pokoj mniej wiecej poltora metra pod ziemia wiec jak wyszedlem na "balkon" na wysokosci piersi mialem chodnik i do basenu jakies 4 metry:] w basenie standardowo batalion dzieci wiec o spokoju mozna pomazyc ale to juz inna bajka. najgorsze bylo to, ze w pokoju bylo tragicznie, wszedzie wilgoc i smrod. poszedlem porozmawiac z "managerem" i dowiedzialem sie, ze moga "sprobowac" zmienic nam pokoj ale dopiero nastepnego dnia. w perspektywie nocowanie na plazy albo pod namiotem - fajny poczatek..... po telefonie do rezydentki scan hliday (wycieczka wykupiona w scanie) udalo sie zalatwic szybko zmiane hotelu (gorace pozdrowienia dla Pani Ani :) ) => nowy cel - hotel Artemis. teoretycznie tanszy (brak obiadokolacji - tylko sniadanie, w Rachoni mialy byc oba posilki) ale za to jakosc pokojow o niebo lepsza. pies ganial obiadokolacje bo i tak przewaznie podawana byla juz zimna i w dodatku kompletnie nie smaczna (informacja od osob z polski, ktore wytrzymaly dluzej w tym hotelu niz my).

jak chcialem sie wymeldowac z hotely rachoni to nagle manager stal sie nie osiagalny:]

w nowym hotelu (Artemis) dostalismy pokoj po wyjezdzajacej do polski parze (tez nowozency) jak sie okazalo tez mieli wykupiony hotel rachoni:] i tez nie wytrzymali tam za dlugo. w pokoju pachnialo i nie bylo wilgoci - co istotne bo w tym klimacie trzeba naprawde dbac o pomieszczenia w innym wypadku bardzo szybko wyrasta grzybek i wszystko smierdzi....
manager - Jani (gorace pozdrowienia Jani if u read this - best regards from Poand from Michal i Emilka) pewnego wieczoru skonczyly mi sie papierosy i poszedlem do niego zapytac sie czy nie ma jakichs do sprzedania bo mi sie nie chce gonic do sklepu 500m - wsiadl na motorynke i pojechal mi kupic:) normalnie bylem w szoku, ale pisze juz o hotelu: basen jakies 15m od hotelu, plaza jakies 80m od hotelu. spokoj i cisza, 500m do miasteczka skala pronos, jedna restauracja, kilka fast foodow, supermarket i kilka sklepikow. blisko port, woda hmmmmm nie ma blekitnej flagi (najw stopien czystosci) ale jest czysciutka i nie ma jezowcow!!!
po zakupie jakiegos drinka lezak na caly dzien za free. na plazy najlepsze jedzenie to pizza:) mrozona ale za to odgrzewana w piekarniku a nie mikrofali i naprawde smaczna:) piwo standardowo mythos (ujdzie w tloku:) ) owoce tanie, wino tanie i dobre.

jesli chodzi o wynajmowanie samochodów - my wzielismy z jeszcze jedna para hunday'a atosa - dojechalismy nim do jedynego jeziora na wyspie (lipa ale jak nie trzeba isc to moze byc:P ) i do kastro a tam podobno tylko cztero napedowki dojada:] samochod z klima wiec mozna smigac. momentami myslalem ze nie wdrapiemy sie juz wyzej a tu mile zaskoczenie - samochodzik nadal jechal:) paliwo 95 okt kosztuje ok 1.07 - 1.12 wiec taniej niz w polsce!!! widoki zapierajace dech w piersiach szczegolnie jak jedzie sie droga i po prawej stronie widac skale pnaca sie w gore a po lewej hmmmm przepasc???:)
polecam odwiedzic plaze paradise i golden - naprawde warto:)

dodatkowa informacja!!! po rozmowie z ludzmi wylatujacymi z innych miejscowosci niz warszawa okazalo sie, ze tylko my wylatywalismy o 5 rano a powrot mielismy o 19:15 czyli jeden dzien do przodu!!! zalecam sprawdzic wyloty w waszych biurach z roznych miast. jeden dzien to naprawde sporo:) (tak bylo w scan holiday)

goraco pozdrawiam
Michał

Amanda


wysłano: 2010-06-20 22:18:18
zgłoś do moderatora

Ja byłam na Thassos dwa lata temu i powiem krótko - Najpiękniejsza zielono-niebieska wyspana jaką widziałam ! Ludzie, klimat , pogoda - tego się nie da opisać słowami. Pobyt tam był oderwaniem się od codzienności, odpoczynkiem od tłumu ludzi! Widoki piękne :) A porównując inne kraje europejskie to ceny są względne ! W tym roku napewno z przyjaciółmi zawitamy na Thassos ! polecam to miejsce :* pozdrawiam :*

powrót gfx/b-odpowiedz.gif

nasi partnerzy:


copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl. wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio