strona główna > forum > lista wątków > Kulisy kuchni
Artykuły w nawidelcu.plNa tym forum będą się automatycznie pojawiały tematy związane z artykułami publikowanymi w portalu www.nawidelcu.pl Każdy komentarz dodany do artykułu będzie się automatycznie stawał nowym postem w dyskusji. |
||||
| temat: Kulisy kuchni [przeczytaj artykuł] | ||||
|
Młody kelner
|
wysłano: 2005-08-22 13:34:28
Brawo nareszcie ktoś głośno i wyraźnie wytłumaczył niby restauratorom co to jest tak naprawdę prowadzenie restauracji!! Nie tylko śląsk na to cierpi ale i cała Polska ma lokale, które tak naprawdę nie powinny używać szyldu restauracjii! Te słowa powinien przeczytać każdy, kto chce mieć w przyszłości restaurację, pub... p.s. Czy w Polsce gdzie na wszystko są paragrafy i instytucje nie powinien być urząd, który weryfikuje i zezwala potencjalnym przyszłym restauratorom używania szyldu restauracji. |
|||
![]() |
||||
|
Tom
|
wysłano: 2005-08-22 14:01:35
Kelner - piękny niedoceniany i odchodzący zawód! A podobno w wspólczesnych czasach stawia się na profesjonalizm! Moim skromnym zdaniem niech mechanik naprawia auta a nie zabiera się za prowadzenie "restauracj" student ekonomi niech dorabia w firmach i myśli nad analizami ekonomicznymi a nie udaje kelnera! nie wspomnę o kelnerkach! często spotykam się z czymś na co nie umiem patrzeć obsługiwany jestem przez kobietę w rozpuszczonych włosach i z brzuchem na wierzchu to wbrew jakimkolwiek normom estetycznym! Jak będę chciał pójść popatrzeć na piękno kobiecego ciała to pójdę po prostu do ....! |
|||
![]() |
||||
|
Adam
|
wysłano: 2005-08-23 10:30:41
A ja się z panem pozwolę nie zgodzić! Znam wielu świetnych restauratorów i wcale nie kończyli szkół gastronomicznych. Albo ktoś ma pasję tworzenia restauracji albo nie, i może być po szkołach gastronomicznych a będzie zwykłym tylko rzemieślnikiem! |
|||
![]() |
||||
|
Aspazja
|
wysłano: 2005-08-23 15:59:33
W pierwszych słowach mego komentarza, chciałabym gorąco podziękować Panu za ten felieton. Zaliczam się do tych, co to niejeden już zlizywali talerz, dlatego gorąco popieram Pana orędzie i tkwiące w nim przesłanie. Co prawda z mistrzów Zen znam tylko niejakiego Zenona, ale skoro więcej o nich nie wiem, niż wiem, to biorąc pod uwagę to, czego nie wiem - wiem o nich całkiem sporo (ot lubię czasem zawinąć czymś na kształt sylogizmu). |
|||
![]() |
||||
|
Anna Litresse
|
wysłano: 2005-08-24 23:13:06
Czyżby zabolało? A może żołądek wykonał jakiś dziwny, nieoczekiwany manewr? Cóż i tak bywa. Bez względu na bodziec, dziękuję za odpowiedź - oczywiście jak na dziennikarza przystało, kwiecistą i wylewną:). Drogi panie, nie w, ale dla restauracji. Walczę jak Don Kichot z wiatrakami z bezmyślnością (i głupotą niejednokrotnie) restauratorów. Niejednokrotnie jak małym dzieciom trzeba tłumaczyć, że to w rękach ich kucharzy setki ludzi pokłada swoje zdrowie i samopoczucie... Dla wielu HACCP kojarzy się z " ha! cap za moją kieszeń" I to tacy właśnie nas karmią.. za nasze pieniądze:)Pozdrawiam . |
|||
![]() |
||||
|
Max
|
wysłano: 2005-08-25 10:21:11
Jestem wielce szczęśliwy, że są ludzie, którym los mojego niezwykle wrażliwego żołądka, nie jest obojętny. Wyrazy szacunku. |
|||
![]() |
||||
|
Do pani Anny
|
wysłano: 2005-08-25 13:29:28
Droga Pani, rozumiem, że Pani w instytucji wdrażającej "system organizacji działania w lokalach, które mają do czynienia z żywnością, służący zapewnieniu bezpieczeństwa zdrowotnego tej żywności" - jak tlumaczy się opisowo skrót HACCP. Więc ma Pani możliwość interweniowania, a w najgorszym wypadku - zgłoszenia nieprawidłowości do odpowiednich urzędów, które moga taką restaurację po prostu zamknąć. Bo po co lokal, który truje ludzi? Poza tym - idąc za przykładem niektórych kontrolerów w innych krajach - czy nie warto pomyśleć o prostej i taniej metodzie oznaczania zlych lokali -np. naklejką na drzwiach "tutaj nie jedz". Zdjęcie naklejki możliwe jest dopiero po przeprowadzeniu zmian i poprawy jaości usług. Inaczej grożą wysokie kary. W ten sposób nikt nie będzie nabijał kieszeni nieuczciwym restauratorm, a i zdrowie zaoszczędzi. Róbmy coś, a nie tylko narzekajmy, bo słabo się od tego robi. Joanna |
|||
![]() |
||||
|
Aspazja
|
wysłano: 2005-08-25 21:51:17
Panie Jarku (myślę, że mogę tak napisać - nieco, przyznaję, poufale...)! Ponownie swoją przemogłam nieśmiałość i zabieram głos na forum. Chciałabym tylko dwa słowa skreślić, które niech będą takim... komentarzem, czy ja wiem? Otóż wchodzę ja kiedyś do, niech będzie, że restauracji. A tam tak: nie ogryzione kości, nie dopite wino, resztek jedzenia szuka pies pod stołem, na dębowym blacie obrana cytryna i suche pestki czereśni dookoła. Ludzie o zatłuszczonych wargach sięgają po resztki tortu, na którym ktoś kiedyś dumnie wypisał imię chyba żony Winnetou (tu zastrzegam się, bo nie jestem pewna). A w kuchni, na tak zwanym (zupełnie błędnie) zapleczu - ech! toż to łosos królewski wędzi sie niby Europa wbity na złoty hak. Zaś co do fachowców, to kucharz francuski z kuchni niemieckiej żrą się: z ryby tak smakowitej, co przyrządzić i jak. Potem zaczęli wymyślać przepisy, coraz to dla siebie przede wszystkim godniejsze, i gdy skonstatowali, że nie sposób ryby nie przeciąć na pół, wtedy zaczęła się kulinarna eksplozja, o której pisac można pieśni, powieści i trzynasto-zgłoskowcem sztuki układać. |
|||
![]() |
||||
|
Anna Litresse
|
wysłano: 2005-08-26 22:18:39
Pani Joanno. To nie do końca tak... Moja rola polega na wskazywaniu właściwego kierunku, nie mogę niczego "naskazać". Taka moja i za to mi płacą. Jeżeli zaś chodzi o " zgłaszanie" niedociągnęć np. do zrobiłam to raz jeden, bo to, co zobaczyłam na zapleczy jednej z dużych restauracji katowickich ( obleganej przez klientów) przyprawiło mnie o mdłosci... Nie ma tam( do dnia dzisiejszego) nawet zwykłego mydła dla kuchni, (nie wspomnę o dezynfekcji) Wie Pani jaki był efekt? Przy nastęnej mojej wizycie, kiedy zapytałam właściciela, w jaki sposób ta kuchnia została odebrana przez usłyszałam "pani z nie było u mnie - to ja byłem u niej podpisać protokół" tak się to robi, pani Joanno... Moja przewaga jest smutna, ale jakże wartościowa - ja wiem, gdzie na pewno nie powinnam nic jeść. |
|||
![]() |
||||
|
ela
|
wysłano: 2005-08-29 08:31:12
To proszę nie zatrzymywać tych informacji tylko dla siebie! niech pani ujawni na forum swoją jak sądzę wielką wiedzę na temat branży restauracyjnej na Śląsku! |
|||
![]() |
||||
|
to ja
|
wysłano: 2006-09-05 14:37:44
znam taka knajpe w Paryżu,gdzie robilem,syf totalny |
|||
![]() |
||||

Alkohole
Czytelnicy piszą
Dla ciekawych świata
Dookoła stołu
Działo się
Felietony
In vino veritas
Książka kucharska
Recenzje
Rozmowy przy stole
To ci historia!
Vademecum smakosza
W kuchni i na stole
Warto wiedzieć


Winiarnia nasza jest umiejscowiona w najwyższym budynku w Katowicach, jakim jest ALTUS przy ul. Uniwersyteckiej 13.Wygodny dojazd, obszerny..
nasi partnerzy:
copyright © 2004 - 2010 nawidelcu.pl.
wszystkie prawa zastrzeżone. all rights reserved.
portale internetowe | cms | pozycjonowanie
projekt i wykonanie portalu: cyberstudio